
Plaże, które
zmieniają wyjazd.
Tu nie ma złej plaży, ale każda ma swoją porę i swój drobny druk. To nasze ulubione, z tym, czego nikt nie mówi o pływach i prądach.
Moglibyśmy powiedzieć, że wszystkie są idealne, i nie skłamalibyśmy. Ale każda błyszczy w innej chwili, a wiedza o tym dzieli dobry dzień na plaży od niezapomnianego.
Na La Digue
Anse Source d'Argent to najczęściej fotografowana plaża świata, z różowymi granitowymi skałami i płytką wodą. Idź o pierwszej albo ostatniej godzinie, żeby ominąć tłum, i pamiętaj, że przy odpływie robi się bardzo płytko. Grand Anse i Petite Anse po drugiej stronie są dzikie i przepiękne, ale uważaj na prądy, kiedy jest fala.
Na Praslin
Anse Lazio to królowa, półksiężyc jasnego piasku i spokojna woda, idealna do kąpieli i z restauracjami w pobliżu. Anse Georgette jest bardziej ukryta i może jeszcze piękniejsza, na terenie hotelu, więc warto uprzedzić przed wizytą. Cote d'Or jest długa, wygodna i świetna na nocleg.
Na Mahé
Anse Intendance to czysty spektakl, z falą i złotym piaskiem, choć nie zawsze najlepsza do kąpieli z dziećmi przez prądy. Anse Takamaka i Anse Soleil to pocztówki południa. Beau Vallon na północy jest najbardziej żywa i praktyczna, z zapleczem i spokojną wodą, idealna na pierwsze noce.
I drobny druk jak zawsze, zależnie od pory wiatr z południowego wschodu zbiera glony na niektórych plażach tej strony między czerwcem a wrześniem. Jeśli jedziesz w tych miesiącach, spytaj nas, a powiemy, na które iść, żeby zastać je idealnymi.
Na każdy plan, jedna plaża
Jeśli pytacie o najlepszą na spokojną kąpiel, Beau Vallon na Mahé albo Anse Volbert na Praslin, ze spokojną wodą i wszystkim pod bokiem. Na zapierające dech zdjęcie, Anse Source d'Argent na La Digue. Żeby poczuć się sam na świecie, Anse Georgette albo Anse Major, do której dochodzi się pieszo. Na zachód słońca, dowolna z zachodu, z Anse Soleil na czele. A na spacer i podziwianie bez kąpieli, Grand Anse na La Digue, kiedy rozbija się fala.
Co je czyni wyjątkowymi
Znakiem Seszeli są te zaokrąglone granitowe skały, rzeźbione przez miliony lat, które oprawiają piasek i wodę. Nie zobaczycie ich takich nigdzie indziej na świecie, bo to jedne z niewielu wysp oceanicznych z granitu, a nie z koralu czy wulkanu. Ta mieszanka różowego kamienia, mącznego piasku i turkusowej wody zamienia zwykłą plażę w niemożliwą pocztówkę.
Plaże do pływania i plaże do patrzenia
Nie każda pocztówkowa plaża nadaje się do kąpieli, i warto to wiedzieć. Te na północy i północnym zachodzie, osłonięte, mają zwykle spokojniejszą wodę i są idealne do pływania i dla maluchów. Duże z południa, jak Grand Anse czy Anse Intendance, są spektakularne, ale niesforne, z falą i czasem prądem, bardziej do podziwiania i zdjęć niż do wskakiwania na oślep. Wiedza, która jest która, według dnia i wiatru, to właśnie to, co wam oszczędzimy, jeśli spytacie.
Drobny druk, który docenicie
Mało plaż ma bar, więc bierzcie wodę i coś do jedzenia, zwłaszcza na te dziksze. Cienia brakuje w południe, kiedy słońce pali naprawdę, więc najlepsze godziny to pierwsza i ostatnia dnia, które dodatkowo dają ładne światło. Wiele z najbardziej imponujących plaż nie ma ani tablicy, ani parkingu, to zwykła luka w zieleni przy drodze. Dlatego auto jest tak przydatne, i dlatego podeślemy wam mapę z zaznaczonymi dobrymi przystankami, żebyście ich nie przegapili.
Jak dotrzeć do ukrytych
Najbardziej wyjątkowe plaże rzadko są u stóp resortu. Anse Major na Mahé zdobywa się półgodzinnym spacerem wśród skał i buszu, i dlatego bywa niemal pusta. Anse Georgette na Praslin prosi o uprzedzenie, bo leży przy hotelu. A Anse Cocos albo Petite Anse na La Digue osiąga się pieszo z Grand Anse. Ten mały wysiłek to właśnie to, co trzyma je w spokoju, więc weźcie wygodne buty, wodę i ochotę na krótki marsz. Nagroda, zapewniamy, zawsze wynagradza.
Bezpieczeństwo w wodzie
Skoro mowa o plażach, jedno słowo o morzu, bo to ono bywa jedynym realnym ryzykiem na Seszelach. Na otwartych plażach południa i wschodu, jak Grand Anse na La Digue czy Police Bay na Mahé, w wietrzne dni pojawiają się prądy odciągające od brzegu, a ratowników tam nie ma. Zasada jest prosta, jeśli nie znacie plaży, wchodźcie po pas, obserwujcie, jak zachowuje się woda, i nie wypływajcie za linię fal. Osłonięte zatoki północy, jak Beau Vallon czy Anse Volbert, są bezpieczne niemal zawsze. Jeśli macie wątpliwość co do konkretnej plaży w konkretnym tygodniu, spytajcie nas albo gospodarza noclegu, bo miejscowi znają nastroje każdej zatoki i chętnie podpowiedzą, gdzie danego dnia kąpiel jest czystą przyjemnością, a nie ryzykiem. Z tą jedną ostrożnością Seszele są jednym z najspokojniejszych miejsc do pływania, jakie znamy.

Jest piasek, którego się nie zapomina. Tu jest go pod dostatkiem.
Najczęstsze pytania
Która plaża na Seszelach jest najlepsza?
Która plaża na Seszelach jest najlepsza z dziećmi?
Czy na plażach Seszeli są glony?
Czy Anse Source d'Argent jest płatna?
Czy pomożecie zorganizować taki wyjazd na Seszele?
Na którą plażę najpierw?
Podaj terminy, a powiemy, które plaże będą idealne i jak dojść do każdej. Znamy je z przypływem i odpływem. Po polsku i bez zobowiązań.